Walczymy z gorączką

Walczymy z gorączką

Nieważne, ile razy do tej pory Twoje dziecko już chorowało, za każdym razem, gdy niebieski słupek w termometrze zbliża się do 39°C, wpadasz w panikę. Spokojnie, nie denerwuj się: gorączka to znak, że organizm walczy z infekcją. Ale zbyt wysoka jest niebezpieczna. Co wtedy robić?

Gorączka to naturalna reakcja obronna organizmu, która do pewnego momentu nie jest groźna. Daje o sobie znać na skutek pojawienia się w organizmie wirusów lub bakterii i rozpoczęcia z nimi starcia. Podczas wzrostu temperatury wirusy i bakterie rozmnażają się wolniej, a układ odpornościowy pracuje na pełnych obrotach wytwarzając dużą ilość przeciwciał.

Temperatura zdrowego dziecka waha się w granicach 36,3 – 37,2 stopnie C. Jest ona różna w zależności od pory dnia a także miejsca, gdzie jest mierzona. Dokonując pomiaru pod pachą termometr wykaże temperaturę niższą o 0,5 stopnia C, niższy będzie także pomiar wykonany rankiem lub wczesnym popołudniem, aniżeli wieczorem. Kiedy temperatura utrzymuje się w granicach 38,5 stopnia C i towarzyszą jej dodatkowe objawy, należy rozpocząć działania mające na celu jej obniżenie.

Sięgnij po leki!

Najmłodszym maluszkom możesz podać tylko i wyłącznie paracetamol (np. Apap, Calpol, Panadol). U dzieci powyżej trzeciego miesiąca życia można stosować także ibuprofen (np. Ibufen, Ibum, Nurofen). Niemowlętom najwygodniej jest zaaplikować lek w postaci czopka (chyba, że mają biegunkę), starszym dzieciom –  w syropie (chyba, że wymiotują). Pamiętaj, Przyjmuje się, że leki obniżające temperaturę zaczynają działać po 20–30 minutach, jednak na efekt trzeba niekiedy poczekać aż do godziny. Niekiedy, zwłaszcza na początku choroby, leki działają zbyt krótko (np. lekarz zalecił podawanie syropu co osiem godzin, tymczasem już po czterech godzinach nasz malec jest już bardzo rozgrzany). Lepiej nie przekraczać wówczas zalecanej dawki na własną rękę, lecz stosować na zmianę leki z dwóch różnych grup (np. najpierw podać paracetamol, a po czterech godzinach ibuprofen). Przy takim postępowaniu łączy się skuteczność obydwu specyfików, a skutki uboczne się nie kumulują, bo między kolejnymi dawkami jednego leku zachowany jest bezpieczny odstęp. W przypadku niemowląt do szóstego miesiąca życia trzeba jednak skonsultować to rozwiązanie z pediatrą.

Spróbuj z kąpielą

Obniża temperaturę szybko i skutecznie, niestety jest to rozwiązanie dość krótkotrwałe. Rozpalonego maluszka nie można ochładzać  gwałtownie – niedojrzały układ nerwowy mógłby zareagować drgawkami. Najbezpieczniej wypełnić jest wannę wodą o temperaturze o stopień niższą od temperatury ciała malucha, włożyć do niej dziecko, a dopiero potem stopniowo dolewać odrobinę chłodniejszą wodę.

UWAGA! Nie wkładaj do wanny dziecka, które ma dreszcze. Wcześniej podaj mu leki przeciwgorączkowe. Nie rób również tego na siłę, bo stres i płacz osłabiają, a poza tym pogarszają i tak kiepskie samopoczucie malca.

Zastosuj okłady

Są skuteczne, jednak działają wolniej i krócej niż kąpiel. Zmoczoną pieluszkę połóż na czole, klatce piersiowej, w pachwinach i na przedramionach maluszka. Okłady wymieniaj możliwie często. Możesz także owinąć malca w wilgotne prześcieradło. Gdy temperatura spadnie, osusz go dokładnie i przykryj czymś bardzo lekkim.

Pamiętaj o piciu!

Picie nie tylko pomaga obniżyć temperaturę (im malec więcej pije, tym bardziej się poci, a pocąc się oddaje ciepło), ale także zapobiega odwodnieniu. Niemowlę jak najczęściej karm piersią, możesz także dopijać je wodą, lekko posłodzoną herbatką lub sokami (jeśli nie ma biegunki). Starszemu dziecku możesz podawać napój strzykawką, pompką do syropów lub butelką ze smoczkiem. Napoje powinny być letnie, ale nie zimne, bo zbyt duża różnica temperatur nie jest korzystna. Jeśli dziecko nie chce pić, trzeba jechać z nim do szpitala, zanim pojawią się sygnały poważnego odwodnienia (brak moczu i łez, wiotka skóra, apatia, u niemowląt zapadnięte ciemiączko).

Stosuj lekkie ubranie i cienką kołderkę

Rozpalone ciało musi mieć możliwość oddania ciepła otoczeniu, dlatego ubierz dziecko w lekką piżamkę i przykryj cienkim kocykiem albo samą poszewką. Temperatura pokoju powinna być taka jak zazwyczaj (20–22°C). Uważaj jednak na przeciągi i podczas wietrzenia zabieraj malca do innego pokoju.

reklama

Artykuły

www.klubodchudzania.pl www.antykoncepcja.net www.astmaoskrzelowa.pl